Boss_Monster_Ikona

recenzje

Jestem szefem tego lochu

Recenzja gry Boss Monster: Master of the Dungeon

Większość z nas grała w gry komputerowe, których głównym celem było przebicie się przez lochy i pokonanie czającego się na ich końcu wielkiego potwora. Twórcy gry Boss Monster, bracia JohnnyChris O’Neal postanowili odwrócić ten schemat. W ich grze wcielamy się nie w bohatera, ale właśnie w owego złego potwora na końcu lochu. A dokładniej, wcielamy się w złego potwora, który założył się z innymi złymi potworami o to, kto sprowadzi i pokona więcej bohaterów do swego posępnego (ale czasem również komfortowo wyposażonego i nowoczesnego) lochu.

Egzemplarz gry pochodzi z prywatnej kolekcji autora.

Potworna menażeria

W pudełku stylizowanym na opakowanie starej gry komputerowej (autorzy zadbali nawet o swoją wersję pieczęci Nintendo) znajdziemy instrukcję, 9 kart bossów, 75 kart komnat, 30 kart czarów, 25 kart bohaterów zwykłych oraz 16 kart bohaterów epickich. Karty znajdują się w kartonowej wyprasce, która dość skutecznie utrzymuje je w miejscu. Powinna również pozwolić na zmieszczenie kart po zabezpieczeniu ich koszulkami – co niestety może okazać się koniecznością. Karty wykonane są co prawda z grubego, śliskiego papieru, jednak część z nich posiada czarne brzegi, a to oznacza, że przy wielokrotnym tasowaniu – prędzej czy później – dorobią się widocznych białych uszkodzeń.

BM-Box

Boss Monster to gra, która cieszy oko mocno stylizowaną na ośmiobitową grafiką, doskonale podkreślającą styl gry. Wielkim plusem dla twórców jest to, że część duplikatów kart posiada inne grafiki. Szkoda, że nie jest tak w każdym przypadku, ale zawsze to miły akcent. Instrukcja napisana jest dość chaotycznie, ale jednokrotne przeczytanie wystarczy do zapoznania się ze wszystkimi regułami gry. Polecam zapoznanie się zwłaszcza ze słowniczkiem, który wyjaśnia kilka niedopowiedzeń czy wątpliwości, mogących pojawić się w trakcie jej czytania.

BM-Contents-02

Wiedźmia kuchnia

Rozgrywkę rozpoczynamy od przygotowania talii kart w zależności od liczby graczy. W tym celu odrzucane są karty z liczbą symboli „ludzika” większą od liczby uczestników rozgrywki. Na początku każdy z graczy wybiera lub losuje kartę tytułowego Bossa, czyli potwora, w którego się wciela. Po wybraniu lub otrzymaniu karty potwora, każdy z graczy dobiera pięć kart pomieszczeń i dwie karty czarów, a następnie odrzuca dwie wybrane karty, oraz buduje pierwsze pomieszczenie lochu. Budowane komnaty ustawia się obrazkiem do dołu w odpowiednim miejscu lochu. Gdy uczynią to wszyscy gracze, równocześnie odsłaniają swoje komnaty, warto rozważnie zdecydować jakie komnaty wybudujemy, gdyż każda ma unikalną zdolność specjalną. Po takim przygotowaniu gra może się rozpocząć.

Księżniczka w potrzebie

Na początku tury w wiosce pojawiają się bohaterowie (tylu, ilu jest graczy), a każdy z zarządzających lochami ciągnie po jednej karcie komnaty. Potem następuje faza budowania, w której gracze mogą umieścić jedną komnatę w swoim lochu, co pozwoli na skuteczniejsze mordowanie bohaterów lub zapewni dostęp do specjalnej zdolności. Ponadto, gracze mogą również rzucać czary, które albo wspomagają samych rzucających, albo uprzykrzają życie pozostałym graczom. W trakcie budowy lochu kolejne komnaty można budować zarówno wzdłuż, jak i w głąb. Każdy z graczy posiada własną umiejętność specjalną, uruchamianą gdy loch po raz pierwszy osiągnie maksymalną długość. Warto więc kontrolować wielkość lochu, aby uruchomić zdolność specjalną wtedy, kiedy będzie najbardziej przydatna. Budując w głąb gracze kładą kartę kolejnej komnaty na już wybudowanym pomieszczeniu. Dzięki temu mogą zastępować istniejące komnaty bardziej przydatnymi lub ulepszać je do potężniejszych wersji.

BM-Cards-05

Po fazie budowy następuje faza nęcenia. Aby ściągnąć bohatera do lochu, należy zadbać o odpowiednią ilość skarbów, które się w nim znajdą. Każda karta pomieszczenia posiada jeden lub więcej skarbów, które przyciągają różne typy bohaterów. Na przykład: pieniądze przyciągają złodziei, a księgi – magów. Bohaterowie ustawiają się przed wejściami do lochów tych graczy, którzy zgromadzili najwięcej kuszących dla nich skarbów. W przypadku remisu zostają w mieście. Należy jednak uważać, gdyż w kolejnej turze dojdą kolejni bohaterowie i może się okazać, że tego, kto przełamał remis odwiedzi potem spora grupa bohaterów. Po nęceniu następuje radosne mordobicie. Bohaterowie przechodzą po kolei przez komnaty lochu i otrzymują odpowiednie obrażenia. W tej fazie gracze mogą również zagrywać czary lub niszczyć komnaty, aby użyć ich zdolności specjalnych.

Rozgrywka trwa do chwili aż któryś z graczy zbierze dziesięć dusz bohaterów lub wszyscy oprócz jednego otrzymają po pięć ran. Dusze zbiera się za zabijanie bohaterów, rany otrzymuje się gdy bohater zdoła przedrzeć się przez loch do naszego potwora. Zwykły bohater wart jest jedną duszę lub jedną ranę, bohater epicki zaś wart jest dwie dusze lub dwie rany.

BM-Cards-01

Wszystkowidzące oko

Boss Monster jest grą dobrze wydana i zapewniająca świetną zabawę wielu typom graczy. Dzięki prostym zasadom i przystępnemu tematowi świetnie odnajdą się w niej gracze początkujący. Z kolei gracze zaawansowani docenią mnogość opcji dostępnych w trakcie gry. Wydaje się co prawda, że możliwości są ograniczone, bo w końcu w trakcie tury budowana jest tylko jedna komnata, ale ta decyzja ma ogromny wpływ na grę. Za mało komnat powoduje, że mocniejsi bohaterowie przechodzą przez loch jak przez masło, za dużo komnat może zbyt szybko uruchomić cenną umiejętność specjalną.  Do tego dochodzi pytanie, czy dywersyfikować skarby, czy raczej specjalizować się w jednym lub dwóch typach. A może postawić na komnaty, które pozwalają zyskiwać czary? Strategii jest dużo, i mimo że gra bywa dość losowa, to i tak nigdy nie pozostawia nas bez znaczącego wyboru.

Autor

Paweł Menio