Header_DL

Legiony ruszają do boju

Całkiem niedawno zapowiadaliśmy pojawienie się nowego systemu bitewnego firmy Spartan Games. Dystopian Legions to przeniesienie świata gry Dystopian Wars w skalę 28mm. Po szumnych zapowiedział przyszedł czas na pierwsze kroki. Spartan Games rozpoczął właśnie przedsprzedaż modeli do czterech głównych frakcji, które do klientów trafią na początku listopada. W pierwszy rzucie znajdziemy przede wszystkim zestawy startowe i podstawowe jednostki piechoty, oraz po jednym modelu specjalnym.

Aby rozpocząć przygodę z Dystopian Legions potrzebne nam będą zestawy startowe. W każdym znajdziemy przede wszystkim kilkanaście zgrabnych modeli, trzymających poziom, do którego przyzwyczaiła nas już brytyjska firma. Wśród dostępnych jednostek w zestawach startowych znajdzie się zawsze oddział podstawowej piechoty wraz z dowódcą i żołnierzem z bronią wsparcia. Do tego oczywiście oficer dowodzący całością i po kilku przedstawicieli elitarnych formacji. W każdym zestawie jest też jeden imienny bohater danej frakcji, dający naszej armii nieco kolorytu. Zważywszy na różną liczbę modeli w poszczególnych zestawach, należy się spodziewać, że ich wartość punktowa jest zbliżona.

Dystopian Legions

Dodatkowo w każdym pudełku znajduje się też książeczka z podstawowymi zasadami, karty aktywacyjne jednostek, 24 kości, 26 kart (zbliżonych do talii z Dystopian Wars), miarka i arkusz potrzebnych do gry wzorników. Krótko mówiąc, wszystko, no może poza przeciwnikiem, co jest niezbędne do rozpoczęcia gry. A szczegóły?

Kingdom of Britannia

Kingdom of Britannia 1

KoB - Starter
Kingdom of Britannia – figurki w zestawie startowym. Kliknij, aby powiększyć.

Zestaw bogaty w czerwone kurtki i korkowe kaski. Tak właśnie prezentuje się brytyjska Line Infantry, czyli podstawowy oddział strzelców złożony z 6 szeregowców, sierżanta i specjalisty obsługującego miotacz ognia. Elitarne wsparcie stanowią czterej Sky Hussars, wyposażeni w plecaki odrzutowe. Całością dowodzi na wskroś brytyjski i arystokratyczny oficer. Swoim doświadczeniem i charyzmą wspiera go bohater korony, kapitan Gilbert Smethington. Jego model jest upozowany iście posągowo, natomiast reszta figurek jest dość dynamiczna i ciekawa – chociaż powietrzni huzarzy, zawieszeni na kłębach dymu, mnie niespecjalnie przypadli do gustu.

Do startera  możemy już dokupić pudełko Liniowej Piechoty, zawierające 6 modeli oraz zestaw dwóch doboszy, których obecność zwiększa szybkostrzelność brytyjskiej piechoty.Kingdom of Britannia 2

Prussian Empire

Prussian Empire 1

REKLAMA


DLPrussian-Empire
Prussian Empire – figurki w zestawie startowym. Kliknij, aby powiększyć.

Pruski zestaw startowy jest mocno najeżony pikielhaubami i bagnetami tesla. Najlepiej prezentuje się oberst Werner Hahl, uzbrojony w nowoczesne, napędzane generatorem Tesli mechaniczne ramię i klasyczny pruski pałasz. Pod swoimi rozkazami ma równie klasycznego, pruskiego oficera, oraz sześciu zbrojnych w bagnety Tesli grenadierów z sierżantem na czele. Wsparcie tej zabójczej ekipie zapewnia specjalista z wielolufową strzelbę Verling, oraz „Krzyżacy”. Dwa wspomagane pancerze zakonu Teutonic Knights. Całość zestawu ma w sobie tę atmosferę pruskiej buty i dyscypliny, z której wybijają się jedynie dziwne pancerze Krzyżaków.

Dodatkowo naszych germańskich wojowników możemy wesprzeć kolejnym oddziałem sześciu grenadierów, oraz zestawem dwóch medyków polowych, których modele może nie powalą nikogo urodą, ale z pewnością okażą się przydatne.

Prussian Empire 2

Federate States of America

Federated States of America 1

Starter - FSA
Federated States of America – figurki w zestawie startowym. Kliknij, aby powiększyć.

Przyszedł wreszcie czas na Amerykanów. Goście zza oceanu mają w sobie wiele z westernowej mieszanki stylów. Trzon sił FSA stanowi sześciu żołnierzy Federal Infantry pod dowództwem sierżanta, wspartych przez lekki karabin maszynowy. Do tego oficer i… banda traperów, czyli dwóch indiańskich Skautów i dwóch Łowców Bizonów. Zestaw wzbogaca doktor Samuel R. Orlington, jeden z najbardziej znanych wynalazców i konstruktorów. To gość wyraźnie cierpiący na syndrom bardzo dzikiego zachodu – obwieszony gadżetami zarówno mechanicznymi jak i rodem z westernu. Ogólnie zestaw zawiera dość ciekawe i zróżnicowane modele, ale wszystko przypomina raczej westernową zbieraninę niż oddział wojskowy. Na dodatek, piechocie FSA wyjątkowo nie służy studyjna, brunatna kolorystyka, upodabniająca ich do Japończyków z II wojny światowej.

Dostępne będą również zestawy z dodatkową sekcją piechoty oraz z dwoma obserwatorami artyleryjskimi (Forward Observer), kórzy pozwalają siłom FSA wezwać na pozycje przeciwnika huragan ognia i stali… jakie to amerykańskie.

FSA

Empire of the Blazing Sun

Empire of the Blazing Sun

DLEmpire-of-the-Blazing-Sun
Empire of the Blazing Sun – figurki w zestawie startowym. Kliknij, aby powiększyć.

Na koniec zostawiłem najbardziej egzotyczny i osobliwy zestaw. Jak często bowiem widujecie połączeni samurajów, steampunka i ninja? To wszystko znajdziecie w tym zestawie. Trzon sił japońskich stanowią Ashigaru – siedmiu facetów w rzeźbionych zbrojach i ze sztandarami na plecach, dzierżących strzelby z bębnowymi magazynkami i lufami w kształcie paszczy smoka. Smoka – dodajmy – który faktycznie zieje ogniem, gdyż amunicja to pociski zapalające. Do tego specjalista z wyrzutnią rakiet i dowodzący oficer w całkiem nowoczesnym, dziewiętnastowiecznym mundurze. Wybijającą się osobowością jest w tej armii mistrz Kozo Okinawa, strateg dla którego wojna jest jak partia szachów. Ale to nie on najbardziej przyciąga wzrok, ale trzech Shinobi – czyli steampunkowych wojowników ninja. Całość z daleka wieje egzotyką i fantastyką… Piękne zestawienie.

Dodatkowe opcje to, jak łatwo się domyślić, kolejna sekcja Ashigaru, oraz bardzo klasyczni medycy polowi. Ze swoim azjatyckim strojem i tradycyjną skrzynką na narzędzia i leki prezentują się bardzo interesująco.

Empire of the Blazing Sun 2

Podsumowując, mimo swego początkowego sceptycyzmu przyznaję, że modele do Dystopian Legions prezentują się bardzo interesująco. Mają swój styl i – o ile zasady samej gry będą co najmniej dorównywać poziomowi Dystopian Wars – to  z pewnością gra znajdzie grono wiernych fanów. A na razie pozostaje nam tylko czekać i obserwować wieści ze świata parowych dystopii.

Źródło: Spartan Games

 

Autor

Juliusz „Bors" Sabak

Nałogowy modelarz i miłośnik gier bitewnych, fabularnych tudzież planszowych. Wielbiciel techniki, historii i fantastyki. Czytający nałogowo, nie tylko SF, i równie nałogowo piszący publicysta w portalu Mojeopinie.pl, dziennikarz lotniczy miesięcznika „Pilot Club Magazine” i redaktor działu gier figurkowych serwisu grybezprądu.pl.

Jedna myśl nt. „Legiony ruszają do boju”

Dodaj komentarz