Nowe warianty wzbogacają rozgrywkę i dodają tak potrzebnej wcześniej różnorodności. Gra podstawowa była wieloelementową układanką, którą wcześniej czy później uczyliśmy się kompletować. Teraz zaraza jest jeszcze groźniejsza, a świat stoi na krawędzi przepaści.
Zobacz całą recenzję na blogu Untold Boardgames.
Zdjęcie: Esparta na licencji cc
Wpis jest częścią cyklu Blogosfera, w którym odsyłamy do najciekawszych tekstów i inicjatyw blogerów piszących w języku polskim na temat gier bez prądu.
