Biała Flota

Potęga Białej Floty odkryta

Już od pewnego czasu informujemy was o postępach prac nad jednostkami Koalicji Rosyjskiej. Dziś możemy wam zaprezentować nie tylko same okręty, ale również garść ciekawych informacji.

Wszystkie okręty Białej Floty łączy wspólny motyw konstrukcyjny. Ich kadłuby zostały zabudowane wokół okrągłej maszynowni, stanowiącej centralny element całej konstrukcji. Niesymetryczna plątanina kominów i nadbudówek, to efekt połączenia dość prostej carskiej technologii z tajemnicami wykradzionymi z Antarktyki przez Markova. Element ten stanowi też oddzielną cześć modelu i może zostać zainstalowany na wiele różnych sposobów, dodając rosyjskim okrętom nieco zróżnicowania i kolorytu.

Cruisers
Krążowniki klasy Suvorov

Okrągła maszynownia wyróżnia się na tle reszty statku, którego kadłub wydaje się przypominać opancerzone ostrze, wycelowany w serce wroga. Wrażenie potężnego pancerza i uzbrojenia wzmagają wielkie płaszczyzny nitowanego poszycia i wież. Widać na nich podwójne działa, skierowane naprzód. Biała Flota uderza w przeciwnika jak taran i niszczy go frontalnym atakiem. Prócz sporej siły ognia pomocny może być specjalny pancerz ablacyjny, którego elementy ulegają zniszczeniu, lecz chronią w ten sposób główny pancerz okrętu. Dlatego, aby uszkodzić okręty Koalicji, trzeba najpierw zadać im konkretne obrażenia (przekroczyć ich Critical Rating), co czyni je trudnymi do zniszczenia celami. Na modelach odwzorowano zarówno spore opancerzenie, jak i panele ablacyjne. Pancernik klasy Borodino wyróżnia też ogromny taran.

Battleship
Pancernik klasy Borodino

To jednak nie wszystkie asy w rosyjskim rękawie. Kolejną kartą atutową jest osobliwa konstrukcja fregat klasy Novgorod, opartych na historycznej jednostce floty czarnomorskiej o tej samej nazwie. Te jednostki o okrągłym kadłubie są de facto pływającymi wieżami artyleryjskimi o niesamowitej manewrowości, co nie pozostaje bez wpływu na ich zachowanie na pełnym morzu. Niemniej, to interesujące jednostki.

Frigates
Fregaty klasy Novgorod

Kolejna niespodzianka, to pozornie całkiem typowy lotniskowiec klasy Kostroma. Pozornie, bowiem posiada on unikalną zdolność tworzenia gór lodowych. To naturalne zagrożenie dla każdej jednostki morskiej zostało obrócone przeciw worom cara. To kolejna „zabawka” skradziona z Antarktyki przez Markova, podobnie jak osobliwe projekty napędzanych sturginium jednostek latających. Na przykład statków klasy Saransk, będących toporną kopią jednostek Przymierza Antarktyki.

Carrier
Lotniskowiec klasy Kostroma w eskorcie kanonierek typu Tambov, niszczycieli klasy Rostov i dwóch statków powietrznych typu Saransk

Podobny jest rodowód bombowców klasy Myshkin, które wyglądem różnią się od wszystkich innych jednostek latających. Ich potężna przednia kopuła pancerna ma chronić delikatne silniki i uzbrojenie do momentu, gdy bomby i miny posypią się na wroga z góry. Na poniższym zdjęciu towarzyszą im rosyjskie samoloty – dwupłatowce o mocnych silnikach i skośnych skrzydłach.

Bombers_Flyers
Bombowce klasy Myshkin, osłaniane przez myśliwce.

Tak dolecieliśmy do końca tego krótkiego przeglądu Białej Floty. Pozostało nam tylko dodać, że w sprzedaży Siły rosyjskie pojawią się już 1 lipca.

Źródła: Spartan Games Blog

Autor

Redakcja

Dodaj komentarz