Buntownicy i cegiełki

Header

Na Kickstarterze ruszył niedawno kolejny ciekawy projekt. Wspominamy o nim, ponieważ należy do zyskującej ostatnio popularność hobbystycznych gier planszowych – łączących ze sobą aspekt wojennej gry figurkowej oraz gry planszowej. Gra Sedition Wars: Alabaster firmy Studio McVey (o produkowanych przez nią figurkach pisaliśmy tutaj) planowany pułap 20 tysięcy dolarów osiągnęła w kilka godzin – a na dzień dzisiejszy przekracza go ponad trzykrotnie.

Pudełko

Studio McVey to firma znana z wysokiej jakości modeli. Zwłaszcza wypuszczanych w limitowanych nakładach żywicznych specjałów, takich jak prezentowana przez nas całkiem niedawno Zeeona w mackach potwora. Za całym tym zamieszaniem stoi Mike McVey, człowiek który przed rozkręceniem samodzielnego biznesu pracował przy takich figurowych przedsiewzieciach jak Warhammer Warhammer 40K, Warmachine, Hordes, Dungeons & Dragons, Star Wars czy Warcraft. W projekcie Sedition Wars: Alabaster bierze również udział Roba Baster – człowiek zamieszany w wiele gier bez prądu, jak również kilka cyfrowych projektów. Jak widać panowie wiedzą co robią.

Modele
Modele z gry.

Sedition Wars: Alabaster przypomina nieco Space Hulk, klasyczną, niedostępną na rynku pierwotnym grę Games Workshop. Jednak w przypadku cegiełkowanego właśnie projektu, plany są nieco bardziej ambitne. Kolejne części cyklu mają dodawać nie tylko nowe scenariusze i plansze, ale też nowe frakcje, czy jednostki. Całość ma być kompatybilna z już istniejącymi modelami.

Zawartość pudełka
Zawartość pudełka.

Pomysł wydaje się interesujący – jest również ideą pionierską w warunkach Kickstartera. Wcześniej tego rodzaju gry bez prądu nie próbowano fundować na tej platformie. Z pewnością będziemy jeszcze informować o losach Sedition Wars: Alabaster. Czekamy też na więcej informacji na temat zasad. Czy gra okaże się kolejnym rekordzistą? Dowiemy się za nieco ponad miesiąc.

Concept

Źródło: Kickstarter

Autor

Redakcja

Jedna myśl nt. „Buntownicy i cegiełki”

Dodaj komentarz