pietaszek

Żegnaj, Robinsonie!

Blog Gra na parę o solówce zielonowłosego projektanta
Ruszamy dzisiaj z cyklem Blogosfera, w którym znajdą się najciekawsze teksty i inicjatywy blogerów piszących w języku polskim na temat gier bez prądu.

[Piętaszek, to gra, która] jest tak skonstruowana, jak powinna być skonstruowana gra jednoosobowa. Jest więc trudna, losowa, krótka i grywalna. Posiada cztery poziomy trudności, a już na pierwszym jest mega ciężko. Szczególnie na początku, kiedy jeszcze nie bardzo wiemy, co powinniśmy robić, bez problemu można odpaść na zielonym etapie i to po raptem kilku kartach zagrożenia.

Zobacz całą recenzję na blogu Gra na parę.

Autor

Piotr Burzykowski

Tłumacz, wydawca, przedsiębiorca. Szczęśliwy mąż Moniki, ojciec Franka i Ignasia. Zagoniony założyciel wydawnictwa LocWorks, sklepu Luzodajnia.pl i współzałożyciel/sekretarz redakcji serwisu grybezprądu.pl.

Dodaj komentarz