Pamiętacie jeszcze rekordowy wynik planszówki Sedition Wars: Battle for Alabaster na Kickstarterze? Jeśli nie, to może przypomną wam o nim modele z drugiej fali, które właśnie zaprezentowało Studio McVey. Modele są co najmniej tak interesujące, ja ich koncepcyjne szkice. I często równie kontrowersyjne.
Można spokojnie powiedzieć, że modele trzymają wysoki poziom, typowy dla tego producenta. Ilość detali i jakość wykonania robią wrażenie. Wśród bonusów są nowe wersje bohaterów świata Sedition Wars.
Ale też całkiem sporą grupę stanowią postaci, które nieobce będą wielbicielom gier i filmów SF. O swoich wątpliwościach na temat takiego chwytu marketingowego pisałem już dość dużo, więc nie będę się powtarzał. Natomiast nie mam wątpliwości względem wyglądu tych modeli. Robi wrażenie.
A z resztą, sami możecie zdecydować jak oceniacie te modele i ich „uczciwość”. Natomiast CI, którzy wsparli grę, mogą się już niedługo spodziewać bardzo satysfakcjonujących przesyłek.
Źródło: Studio McVey
