Poziom zagrożenia: Infinity

publicystyka

Poziom zagrożenia: Infinity

Aby poznać świat Infinity The Game musimy ruszyć 175 lat w przyszłość naszej cywilizacji. Potęga USA dawno przeminęła, Europa przeżyła recesję, a z gruzów dawnego ładu podniosły się nowe siły. Dawne kraje połączyły się w ponadnarodowe, kolonizujące kosmos konglomeraty, dla których wojna to tylko kolejne narzędzie polityki. Dlatego O-12, organizacja-potomek ONZ, ogłosiła Poziom Zagrożenia Infinity. To poziom dotychczas nieznany – będący czymś więcej niż wojna totalna.

Obywatele świata Infinity
Obywatele świata Infinity

Przyszły świat, pełen kryzysów i zagrożeń, jest daleki od tego, co znamy. U podstaw nowego porządku znalazły się wynalazki, pozwalające sięgnąć dwóch niedościgłych celów ludzkości: gwiazd i nieśmiertelności.

Ludzka Sfera – rzut oka w przyszłość

Okiełznanie technologii tuneli czasoprzestrzennych pozwoliło na kolonizację kosmosu. Ludzką Sferę, terytorium ekspansji homo sapiens, obiegają poprzez tunele czasoprzestrzenne monstrualne okręty transportowe, zwane Cyrkularami. Stanowią one podstawę komunikacji miedzy jedenastoma zamieszkałymi światami. To krwioobieg cywilizacji.

Do nieśmiertelności zbliżyło nas wynalezienie Cube – wszczepu który przechowuje osobowości i wspomnienia, a po śmierci może zostać przeniesiony do nowego, sklonowanego ciała. Zmartwychwstanie stało się kwestią pieniędzy, a nie wiary. To diametralnie zmieniło społeczeństwo, religię, oraz sposób prowadzenia wojen.

Zwłaszcza, że nowe ciało jest dostępne nie tylko dla zwykłych żołnierzy. Znów pojawili się bohaterowie z dawnych dni. Po polach bitew stąpa Joanna D’Arc, William Wallace, czy wielcy stratedzy, jak Sun Tze lub Saladyn. Są oni obleczonymi w sklonowane ciało rekonstrukcjami osobowości, stworzonymi przez sztuczną inteligencję – ALEPH. Celem ich stworzenia było lepsze zapanowanie nad pięcioma potęgami władającymi ludzkością i zwróceniu ich wysiłków ku nowemu zagrożeniu. Na planecie o zwodniczej nazwie Paradiso pojawili się przedstawiciele aż czterech obcych ras – a owo bliskie spotkanie trzeciego stopnia nie przebiega bynajmniej pokojowo.

Strony konfliktów

Poniżej zaprezentuję krótko siły zbrojne wszystkich pojawiających się w grze frakcji. Mają one oczywiście swoje mocniejsze i słabsze strony, ale nie zmuszają one do wybrania jedynej, słusznej listy armii. Każdy przemyślany wybór będzie dobry i każda jednostka znajdzie swoją rolę na polu bitwy. Dlatego sugeruję wybierać frakcję, której modele najbardziej przypadną wam do gustu, a nie tą, którą uznacie za najsilniejszą. Prawda jest taka, że niektóre armie są łatwiejsze w użyciu, ale żadna z nich nie jest słaba.

Panoceania

Panoceania
Panoceania

Z pewnością słabości nie można zarzucić Panoceanii. To najpotężniejsza ekonomicznie i militarnie siła Ludzkiej Sfery. Posiada najwięcej planet, najprężniejszy przemysł i najnowsze technologie. Stanowi konglomerat europejskich, starych mocarstw i prężnych tygrysów półkuli południowej. Siłą spajającą ten tygiel kulturowy jest demokracja i Kościół. W armii Panoceanii znajdziemy najnowocześniejsze wyposażenie i najpotężniejsze roboty ale też ciężką piechotę zakonów militarnych Kościoła Katolickiego. Grając tą armią mamy do dyspozycji najlepszych strzelców i największy wybór potężnych jednostek, ale jednocześnie najsłabsze morale, które przekłada się też na niskie umiejętności medyków, hakerów i mechaników. Symbolem potęgi Panoceanii jest ogromny wybór TAGów, czyli potężnych robotów bojowych.

Yu Jing

Yu Jing
Yu Jing

Największym konkurentem Panoceanii jest Yu Jing, czyli Azja, zjednoczona pod rządami chińskiej partii i cesarza. Pod sztandarami Jadeitowego Tronu walczą najlepiej wyposażone jednostki ciężkiej piechoty w potężnych pancerzach wspomaganych, ale też ninja wyposażeni w kamuflaż termo-optyczny, czy słynni mnisi z Shaolin. Specjalność Yu Jing to ogromny wybór ciężkiej piechoty, wśród której znajdziemy zarówno japońskich samurajów, jak i agentów tajnych służb cesarstwa. Wsparcie zapewnią im zawansowane roboty i liczne jednostki pomocnicze.

Ariadna

Ariadna
Ariadna

Ariadna to najbardziej zacofana i pozornie najsłabsza frakcja. Jej członkami są osadnicy z Francji, Szkocji, Rosji i USA którzy brali udział w pierwszej, uznanej za zaginioną wyprawie kolonizacyjnej. Po latach odnaleziono ich na Dawn, niegościnnym świecie, zamieszkanym przez prymitywnych lecz wojowniczych obcych. Wieloletnia izolacja spowolniła rozwój technologiczny Ariadny, lecz również wymusiła maksymalne wykorzystanie posiadanych zasobów. W tej armii nie znajdziemy robotów, czy hakerów, ale za to kozacki Specnaz, francuskich Żuawów, szkockich górali i wilkołaki. Jednostki są nietypowe, sprzęt nieco toporny ale przestarzałe wyposażenie nadrabiają kamuflażem i potężnym uzbrojeniem.

Haqqislam

Haqqislam
Haqqislam

Haqqislam, czyli dosłownie, Nowy Islam, to niewielka frakcja która swą potęgę zbudowała na handlu i bioinżynierii oraz medycynie. Jej największym skarbem i źródłem potęgi jest Silk, narkotyk niezbędny do transferu zapisanej w Cube świadomości do nowego ciała. Arabowie skrzętnie strzegą swych sekretów, wykorzystując połączenie starych i nowych technologii. Jednostki Islamistów nie mają zwykle tak nowoczesnego wyposażenia jak inni, ale nadrabiają to doskonałym morale i medycznymi ulepszeniami. W szeregach tej armii spotkasz zarówno przerażających Assasynów, jak i piękne Odaliski. Żadna inna armia nie może się też poszczycić taką liczebnością personelu medycznego.

Nomadzi

Nomadzi
Nomadzi

Nomadzi stanowią wyjątkową siłę. To buntownicy przeciw systemowi, którzy odmawiają podporządkowania się kontroli ALEPH. Żyją poza systemem, będąc zarówno jego pariasami, jak i niezbędnym elementem. Wszystkie pozostałe frakcje korzystają z ich najemników i specjalistów od pracy w otwartej przestrzeni. Nomadzi nie mają własnej planety, lecz trzy ogromne statki, które stanowią kolebkę tej wędrownej nacji. Corregidor, to „ciało” – źródło najemników i żołnierzy, nie tylko dla Nomadów, lecz dla całej Sfery. Tunguska jest „umysłem” – siedziba najlepszych hakerów i najbezpieczniejszych baz danych. „Sercem” Nomadów jest Bakunin. To statek , który żyje w dwóch skrajnościach, tworzących go dwóch stref. Vaudeville, to źródło intelektualnego fermentu, nowych trendów mody, artystów i myślicieli. Praxis jest kolebką nauki, zwłaszcza tej zakazanej, rewolucyjnej i często niebezpiecznej.

Siły zbrojne Nomadów są małe, lecz złożone z zahartowanych w walce weteranów. Ich siłą jest różnorodność. Różnorodność pomiędzy solidnymi fachowcami z Corregidor, zmutowanymi i nieobliczalnymi żołnierzami Bakuninu, oraz mistrzami walki elektronicznej i technologicznej z Tunguski. Egzotyczna broń, bojowe narkotyki i improwizacja – to wizytówki Nomadów.

Połączone Armie – Combined Army

Combined Army
Combined Army

Połączone Armie, od angielskiej nazwy zwane po prostu Kombinatem, to siły trzech całkowicie odmiennych ras, współdziałających pod kontrolą Wyewoluowanej Inteligencji (od angielskiej nazwy Evolved Intelligence lub EI). Jej twórcami i pierwszymi ofiarami była rasa Racjonalistów Ur, która uległa całkowitej asymilacji przez swoje największe dzieło.

Celem EI jest podbój, asymilacja lub zniszczenie napotkanych inteligentnych form życia. Dotąd wcieliła do swego dominium trzy potężne rasy. Trzon armii CA stanowią Moraci, rasa bezlitosnych wojowników, których sensem życia jest walka. Ich całkowitym przeciwieństwem są Shasvasti – podstępni szpiedzy i zabójcy, pragnący przetrwać za wszelką cenę. Trzecią siłą są Exrah – owadopodobne istoty które traktują wojnę jako metodę prowadzenia interesów. Kontrolę nad nimi wszystkimi sprawują bojowe inkarnacje EI, cybernetyczne maszyny bojowe z którymi nie może się równać żadna ludzka jednostka.

Połączone Armie to tak naprawdę cztery odmienne style walki. Moraci są agresywnymi jednostki szturmowymi, Shashvasti to zabójcy i zwiadowcy, a Exrah to zwinne i mobilne jednostki specjalne. Inkarnacją sztucznej inteligencji na polach bitew jest Awatar – ogromny, potężnie opancerzony i uzbrojony cybernetyczny potwór, oraz jego mniejsi bracia.

ALEPH

ALEPH
ALEPH

ALEPH jest sztuczną inteligencją kontrolującą infrastrukturę techniczną, medialną i ekonomiczną całej Ludzkiej Sfery. Jego celem jest ochrona ludzkości i zachowanie równowagi. Przynajmniej tak twierdzą ci, którzy mu służą. Nomadzi powiedzą wam, że uczynił z ludzkości swe marionetki, a jego cele są nieznane. Faktem jest, że potęga ALEPH jest niepodważalna, a jego wojska rosną w siłę. Składają się na nią: udoskonaleni ludzie (zwani Posthuman), mogący zmieniać ciała jak rękawiczki, a także najróżniejsze roboty, a nawet reinkarnacje wielkich herosów, takich jak Achilles, czy Patroklos. Dzięki technologii i możliwościom produkcyjnym ALEPH może zapewnić sobie najlepsze wyposażenie i najpotężniejsze maszyny. Oczywiście trzon jego sił stanowią roboty, cyborgi i inne istoty żyjące na styku ciała i maszyny. To wojska potężne i elitarne, ale niezbyt liczne.

To tylko krótkie (na miarę tematu) wprowadzenie do Infinity. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, polecam filmy na stronie Infinitythegame.com. Znajdziecie tam zarówno wprowadzenie do świata i krótkie informacje o frakcjach, jak i bardzo ciekawe prezentacje podstawowych zasad. W przyszłości na pewno będziemy wracać do tego sytemu. W następnym tekście znowu spenetrujemy tematy dotąd nie zgłębiane w tym cyklu.
Do zobaczenia w następnym odcinku.

Źródło zdjęć i grafik: Corvus Belli

Autor

Juliusz „Bors" Sabak

Nałogowy modelarz i miłośnik gier bitewnych, fabularnych tudzież planszowych. Wielbiciel techniki, historii i fantastyki. Czytający nałogowo, nie tylko SF, i równie nałogowo piszący publicysta w portalu Mojeopinie.pl, dziennikarz lotniczy miesięcznika „Pilot Club Magazine” i redaktor działu gier figurkowych serwisu grybezprądu.pl.