Eaten by Zombies: żywe trupy na przedmieściach

recenzje

Eaten by Zombies! – żywe trupy na przedmieściach

Zombie to taka dziwaczna istota, która niby nie żyje, a jednak straszy, gania za człowiekiem i stara się pożywić – rzekomo głównie mózgiem. Człowiek, to taka dziwaczna istota, która ze swym głównie mózgiem nie chce rozstać się po dobroci. Tak rodzi się konflikt, po wielokroć portretowany w filmach, w książkach i… na kartach.

Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, gdy bierzemy do ręki poręczne pudełko z grą Eaten by Zombies! to grafika. Nie trzeba nawet zaglądać do instrukcji, by od razu zauważyć, że tym razem żądne mózgów żywe trupy zaatakowały spokojne, amerykańskie przedmieścia żywcem (czyżby?) wyciągnięte z lat pięćdziesiątych.

Wspomniane wcześniej, poręczne, przypominające pojemnik na amunicję pudełko, mieści ponad dwieście kart podzielonych na mniejsze talie. Każdy z graczy (a może ich być od dwóch do czterech) otrzymuje na początku startową talię podstawowych kart. Na stole zaś lądują stosy przydatnych w starciach z zombiakami przedmiotów i złowieszcza talia wygłodniałej, nieumarłej hordy.
[nggallery id=9]
Sama rozgrywka toczy się wartko. Tury, jak przystało na grę o temacie tak dynamicznym, nie zmuszają do długiego oczekiwania na swoją kolej. Każdy z graczy, stając w obliczu krwiożerczych nieumarłych wybiera walkę lub ucieczkę, zagrywając z ręki karty, które wspomagają go w podjętym postanowieniu. Mechanizm obu czynności jest prosty – wystarczy przekroczyć wartość siły lub prędkości zombich, aby umknąć im lub je pozabijać – tym razem już na dobre. Dodatkowo, poza swoją turą, można zagrywać również karty zombiaków, utrudniając życie współgraczom. Zwycięzca w końcu może być tylko jeden – i będzie nim ten, kto jako jedyny nie da się pożreć.

Eaten by Zombies! wypada całkiem nieźle zarówno pod względem charakterystycznej estetyki jak i mechanizmów rządzących rozgrywką. To dynamiczna i szybka gra, która – w odróżnieniu od wielu opartych na mechanizmie budowania talii1 tytułów (takich jak Dominion czy Kamień Gromu) – nie jest li tylko wieloosobowym pasjansem. Interakcja pomiędzy graczami to stały element rozgrywki. I chociaż niejednemu może nie spodobać się to, że koledzy psują mu pomysł na sprawnie działającą talię, to jednak dodaje ona mnóstwo smaku samej rozgrywce.

Zresztą, smak to słowo kluczowe – bo dzięki wyjątkowej oprawie graficznej i mechanizmom gry łatwo poczuć nieco absurdalną atmosferę, która wydaje się nieodłącznym elementem każdej opowieści o żywych trupach. Krótko mówiąc, Eaten by Zombies! to solidna gra, której posiadanie jest niemalże obowiązkiem każdego prawdziwego fana dobrych gier i złowieszczego szurania, nieodmiennie zwiastującego nadejście umarłych.

  1. deck building, budowanie talii: mechanizm budowania talii w trakcie rozgrywki. Zwykle oznacza wykorzystywanie dobieranych co turę kart do kupowania lub pozyskiwania kolejnych kart do swojej talii. []

Autor

Redakcja